10Mar

„Niektórym osobom pomysł ilustrowania książek dla niewidomych może się wydawać czymś w rodzaju próby komponowania muzyki dla głuchych” — powiedziano w piśmie Sentinel, wychodzącym w Orlando na Florydzie. A jednak zdobyła się na to pewna kalifornijska firma wydawnicza. „Dzieci, które widzą, spodziewają się ilustracji, gdyż są one we wszystkich książkach dziecięcych” — twierdzi założyciel firmy Jean Norris. „Ale co zrobić, żeby niewidome dziecko, które czyta napisaną brajlem historię o ptaku, mogło sobie uzmysłowić wygląd czegoś, czego nigdy nie widziało?” Żeby rozwiązać ten problem, firma Norrisa wydaje książki z „rysunkami, które przypominają plastyczne mapy topograficzne i są specjalnie przystosowane do wodzenia po nich palcami przez zaciekawione dzieci”. W ten sposób pomaga się niewidomym malcom poznawać charakterystyczne cechy niektórych zwierząt i przedmiotów. Gdy się już nauczą rozpoznawać „ilustracje”, sprawiają im one podobno tyle samo radości, co ludziom widzącym.

10Mar

Czy to możliwe, żebyśmy nie musieli swego ulubionego zwierzęcia karmić, wyprowadzać na spacer lub utrzymywać w czystości? Właśnie to mają obecnie do zaoferowania różni producenci taśm magnetowidowych. Jak czytamy w tygodniku Time, pewna firma sprzedaje te taśmy po mniej więcej 20 dolarów za sztukę. Ma się wtedy „miłe wrażenie, że się jest właścicielem zwierzęcia, ale bez konieczności znoszenia nieporządku i niedogodności związanych z posiadaniem prawdziwego”. Właściciel nie tylko biernie ogląda ulubieńca na ekranie, ale może też wydawać mu rozkazy. Taśma magnetowidowa jest bowiem przystosowana do wzajemnego oddziaływania, toteż zwierzę „?reaguje’ na kilka komend (jeśli się je wydaje w ustalonym z góry porządku)”. Nie koniec na tym, ponieważ „są już wideo-niemowlęta” — mówi Time.

10Mar

„Coś takiego mogło się wydarzyć tylko w Nowym Jorku” — powiedziano w New York Post. „Turystę z Bostonu zaczepiła ?kobieta’”, która „włożyła mu rękę do kieszeni i ukradła pieniądze”. Wywiązała się bójka, podczas której „?kobiecie’ zsunęła się peruka. Ku swemu zaskoczeniu poszkodowany stwierdził, że pomimo makijażu i kolczyków, ?złodziejka’ to w rzeczywistości ?złodziej’”. Dwóch policjantów z radiowozu zatrzymało podejrzanego, zakuło go w kajdanki i posadziło na tylnej kanapie. Plując, przeklinając i wrzeszcząc zamknął się w środku. Gdy policjanci otworzyli drzwi, oświadczył, że jest chory na AIDS, i groził, że ich pogryzie. Policjanci wezwali więc pojazd pogotowia technicznego i zaholowali radiowóz razem ze złodziejem na posterunek.

10Mar

Wielu mieszkańców brytyjskiej wysepki Guernsey w kanale La Manche ogarnął lęk. Jak podaje South China Morning Post, 18-letnia Francuzka chora na AIDS przyznała się, że współżyła z dziesiątkami mężczyzn; najwidoczniej opanował ją szał zemsty za to, że sama została zarażona tym wirusem. Jak się przypuszcza, dziewczyna obcowała z „niczego nie podejrzewającymi uczniami, miejscowymi rybakami oraz żonatymi mężczyznami”, nie przyznając się im, że jest nosicielką AIDS. Tę śmiertelną chorobę wykryto już podobno u czterech z 51 000 mieszkańców wyspy.

Najlepsza jest woda

10Mar

Czego się napić, by ugasić pragnienie w upalny, letni dzień? Najlepsza jest woda, twierdzą znawcy. Płyny słodzone oraz soki owocowe zwiększają zapotrzebowanie organizmu na wodę, gdyż zawierają cukier (naturalny lub dodany). Mleko i napoje mleczne zasadniczo są pożywieniem — zwykle mają zbyt wiele cukru, białka i tłuszczu, by zaspokoić pragnienie. Napoje z alkoholem lub kofeiną są moczopędne i w gruncie rzeczy odwadniają organizm. A jak się dowiedzieć, czy organizm potrzebuje wody? Przez sprawdzenie koloru moczu. Jeśli nie jest zabarwiony pewnymi pokarmami, witaminami lub lekarstwami, powinien być bladożółty. Gdy jest ciemniejszy, świadczy to o większym stężeniu. Trzeba wtedy uzupełnić zapasy wody i odciążyć nerki.